’Pro Kon Stal Piast Szczecin zagra w sobotę z Budowlanymi w Toruniu. Mecz może okazać się kluczowy dla być albo nie być szczecinianek w play-off.
Jeśli wygra – znacznie się do tego celu przybliży, przegrana utrudni zadanie. Torunianki mają identyczną sytuację, ale grają u siebie i mają w pamięci porażkę ze Szczecina 1:3 po której uważały, że zostały skrzywdzone przez sędziów. Już wtedy opiekunowie tej drużyny – Ewa Openchowska (niedawno zdemisjonowna) i Mariusz Soja (wówczas asystent, dziś pierwszy szkoleniowiec) – zapowiadali rewanż.
– Zagrają dwaj desperaci, bo oba zespoły muszą wygrać – uważa rzecznik Piasta Tomasz Sikorski. – Trudno mi przewidywać, bo przed spotkaniem w Mysłowicach dziewczyny świetnie trenowały, obstawiałem pewną wygraną, a był tylko punkt.
’




