Pekin raczej bez sprinterów
‘Kolarze torowi Gryfa Szczecin wciąż czekają na decyzję odnośnie kwalifikacji olimpijskiej. Szanse są minimalne
Dwa miesiące temu, po mistrzostwach świata w Manchesterze, nasi torowcy świętowali sukces. Zajmując 11. lokatę w sprincie drużynowym zapewnili sobie prawo startu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie (kwalifikacja drużynowa umożliwia start również w konkurencjach indywidualnych – sprincie i keirinie). Bezpośredni rywale Polaków – Czesi – uplasowali się na 13. miejscu, co miało gwarantować, że nie wyprzedzą nas w klasyfikacji Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Miesiąc później okazało się, że czeska federacja złożyła do UCI odwołanie, wskazując błąd przy naliczaniu punktów – chodziło przede wszystkim o starty polskich młodzieżowców, Kamila Kuczyńskiego (Gryf Szczecin) i Macieja Bieleckiego. Protest okazał się zasadny – ranking skorygowano i Polacy wypadli z listy olimpijskiej (stracili 12. pozycję na rzecz Czechów). Zawodnicy dowiedzieli się o tym z internetu. Cała drużyna, trener Grzegorz Krejner i władze Polskiego Związku Kolarskiego byli zaszokowani.’









